tacka - blog

Było już kilka. Wiadomo, pierwsza w dniu zakupu, potem po okolicy, potem na zajęcia, raz nawet po mieście, ale skapitulowałam i wróciłam autobusem. Ale tym razem to była prawdziwa wyprawa. Wypadłam jak burza z moim latającym holendrem z garażu i frrruuuu po Wrocławiu. I wróciłam cała! I co najważniejsze, rower również.

Subskrybuj zawartość


sklepy internetowe - Sony Ericsson - armatura - Siberian Husky - Ogród