Czy czujecie się jednością?

Ostatnio męczy mnie pytanie: czy powinniśmy czuć się (my i Holender) jednym?, czy raczej powinniśmy mieć dystans do swojego Ulubieńca w czasie jazdy?
Ja raczej czuje jakiś nieokreślony respekt, może dlatego że mój Holender jest starszy ode mnie i ma dużą czarną ramę. W końcu to na niego wszyscy zwracają uwagę a nie na mnie...
A co Wy o tym myślicie? - czy już się nadaję na leczenie? ;)

Oczywiście!

Tak się składa że mój Holender jest młodszy niż ja. Ale respekt czuję, respekt przed genealogią mojego Batavusa, przed jego przodkami, przed zagadkowym wyglądem. Tak ludzie (jak w Twoim przypadku) patrzą na niego, a nie na mnie. I się nie dziwię, to przecież wieloletnie doświadczenie konstruktorów. Chcieli stworzyć ideał miejskiego roweru biorąc pod uwagę potrzeby mieszkańców miast na groblach, gdzie jest zmienna pogoda i auto przeszkadza. Nijak ma się moje doświadczenie życiowe do takiego roweru. Jedyne tak rozpoznawalne maszyny to Beach Cruisery (też kultowe). Respekt przeplatany uwielbieniem należy się naszym Holendrom. Czy to już zboczenie? A niech tam!

Igor, czy tylko my tu piszemy? Aktywiści wśród wielbicieli Holendrów ;)) Hej!

Pozdrawiam! niki4 (Latający Holender: Batavus Palermo)
Zapraszam do mojej galerii
NIE KUPUJCIE ROWERóW, KUPUJCIE HOLENDRY!
CO JEST LEPSZE OD HOLENDRA? DWA HOLENDRY!

Chroba nas dopada ;P

My piszemy, Admin czyta i koło się zamyka ;) Mam nadzieje, że tak nie jest, ale widać na pewno, kto jest naprawdę "chory" ;)
Co do tematu to chyba wzięło mi się to stąd, że z poprzednim rowerem miałem jeszcze większy problem. Jeździłem na Jaguarze z lat 60tych, na którym trenował profesjonalista. Niby był respekt, ale jak to na "szosówce" stawałem się jednym ciałem z maszyną.
W przypadku Holendra to całkowity respekt!

To nie koło, to kula śnieżna :-)

Na razie musimy nad nią trochę popracować a potem będzie już na tyle duża, że liczba nowych postów rosnąć będzie wręcz lawinowo :-)

Co do tematu: jedność ?

Ja i mój 'Amsterdam' oczywiście tworzymy pewną nieodzowną całość, uzupełniamy się.

Wkładam w niego miłość i serce, otrzymując w zamian wiele powodów do dumy :-)

PS. Koszulki coraz bliżej. Przed świętami powinna ruszyć możliwość zakupu.

--
Pozdrawiam, Ł.Mormol
Miłośnik 'Holendrów' - Zakochany od pierwszej przejażdżki
www.RoweryHolenderskie.net

haha

a nie mówiłem że Admin czyta? :>
U mnie jest teraz 13 stopni, co to za zima?! Trzeba pojeździć a nie przed kompem ciągle ;P

Czytamy ;))

I ja czytam!
Pozdrawiam! niki4 (Latający Holender: Batavus Palermo)
Zapraszam do mojej galerii
NIE KUPUJCIE ROWERóW, KUPUJCIE HOLENDRY!
CO JEST LEPSZE OD HOLENDRA? DWA HOLENDRY!

Czytam i ja :)

Narazie jeszcze z Holandii. No i powiększa się kolekcja rowerów, które zaparkują pod moim domem. Piękne tu jest to, że można czasem znaleźć rower, który się komuś już przeżył... czasem naprawde w dobrym stanie. Eh... ci holendrzy :)
Do polski tym razem przywiozę rocznego Batavusa Padovę (cóż, ulegam nowym technologiom ;) ) i znalezionego "Ranger cruiser comfort" w nadspodziewanie dobrym stanie. Tylko hamulec tylni do zrobienia :)

też bym tak chciał

Zazdroszcze możliwości przywiezienia większej ilości Holendrów, a może to i lepiej bo zapomniałbym o najbliższych... ;)



feromony feromony - bukmacher online - stymulatory - okna dachowe - alarmy domofony