Czy facetom wypada jeździć na "damkach" ?
L.Mormol, pt., 2006-07-07 14:03
Takie pytanie może nasunąć się wielu mężczyznom, gdy zechcą kupić rower z niewątpliwie wygodniejszą formą ramy, którą zwykło nazywać się "damką" ... :)
Moim zdaniem, nie ma w tym nic niestosownego, gdy facet śmiga na "damce" :) To przecież nic ujmującego.
Ba! Nawet powiem, że wtenczas facet w jakiś sposób jest odważniejszy, łamiąc przyjęte konwenanse :)
Gdy jadę na rowerze liczy się dla mnie przede wszystkim wygoda a znacznie większy komfort daje właśnie taka forma ramy.
A jak Ty sądzisz? Wypada jeździć facetom na "damkach", nie wypada ? Wstyd, czy nie wstyd ?
Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać



70% facetów wybiera damki
Pragne zauważyć, że 70% facetów wybiera rowery z rama damska. No i jeszcze jedno.
Niektóre modele rowerów z rama damską są robione specjalnie dla facetów. No bo jak kobieta ma ujechac na rowerze który waży około 24 kg no i ma rame 61cm ??
Tzn. może i da rade, ale facetowi mimo wszystko będzie wygodniej :-)
Z miłości do najwygodnieszych rowerów...
Oczywiście, że "damka"!
Wcale nie uważam, żeby jeżdżenie na czymkolwiek było męskie, albo niemęskie. Ma dwa kółka, łańcuch, kierownicę i (co ważne w przypadku rowerów holenderskich) duszę, to jazda na tym jest największą przyjemnością.
Sam jestem na kupnie "holendra" i jeśli uda mi się zakup, to chciałbym, żeby to była "damka" - nie tylko ze względu na praktyczność, wygodę i wygląd. Także ze względu na łatwość dosiadania, co przy operacji oka, którą przeszedłem nie jest bez znaczenia.
Pozdrawiam wszystkich Miłośników rowerów z białą końcóweczką...
Jeśli kobiety jeżdżą na męskich ...
Jeśli kobiety jeżdżą na męskich rowerach to dlaczego mężczyźni nie mogliby jeździć na damskich?
Mamy podobno te...no.. jak to zwą - równouprawnienie.. prawda ? ;-)
Żadnej ujmy dla męskiej dumy! Popieram! Sama jeżdżę na męskim ;-P
--
I tak nic lepszego nie mamy do roboty, jak zmieniać ten świat na lepsze!
Istotnie - popieram :)
Zgadzam się z Tobą w 100%. Widok faceta na damce jest dla mnie tak samo naturalny jak widok kobiety na rowerze z męską ramą.
Na ciężkiej holenderskiej damce
Na ciężkiej holenderskiej damce z kołami 28 i szeroką kierownicą, polakierowanej w ciemnym, eleganckim kolorze i błyszczącej od chromu, to na pewno wypada.
Taki rower wogóle nie wygląda damsko. Kiedy przeprowadzę się do miasta, zamierzam jeździć na czymś takim.
Poza tym, na rowerze z "męską" ramą , piwo na tylnym bagażniku może zostać kopnięte podczas zsiadania.
Damka - jak najbardziej
Damka - jak najbardziej, nie wymaga od właściciela robienia szpagatu przy zajmowaniu miejsca na siodle.
A co do kopnięcia piwa - w przypadku posiadania męskiej ramy ... koszyk na kierownicę i sprawa załatwiona :)
Facet na damce
No ja ososbiście uwazam, ze to ok ale jakiś laik moze dziwnie patrzec... Kogo to jednak interesuje... wybór tych rowerków jest większy.
Własnie cos szukam bo mój Amsterdam już padł...
A jesli chodzi wygode jazdy na meskim to dla mnie nie ma żadnego problemu, pozdrawiam wszystkich:)
Kto z nas facetów nie lubi "ujeżdżać" dobrej damki?
No jasne!!! Kto z nas facetów nie lubi "ujeżdżać" dobrej damki?
Bardzo długo jeździłem na "góralach". Swoją pierwszą damkę kupiłem na ulicy w Amsterdamie.
Przejechałem nią Holandię, Belgię, dotarłem do Francji. W trakcie podróży tak mocno polubiłem ten rower że nie miałem wyjścia.
Przyjechałem nią do Polski. Mieszkam we Wrocławiu i jeśli kiedykolwiek tu byliście to nie zdziwi was że połamała mi się rama:( takich dróg nie ma nigdzie...;)
Teraz mam Gazelle oczywiście stara damka, oczywiście pełna wdzięku, ciężka, cudowna w prowadzeniu, niezwykle bezpieczna...
Moja cudowna Damka.
zależy jak to rozumiemy ;>
Jeśli chodzi o ujeżdżanie damy to wiadomo...
a jeśli chodzi o damki to spoko, mógłbym ale jednak wybrałem "górną" ramę choć ich mniej było. Mój rowerek jest czarny, dostojnie wygląda i jedynym czym bym go nie skrzywdził to koszyk na kierownice. Według mnie takie koszyki pasują właśnie tylko damkom! Jeśli chodzi o osłony na koła to nie moge sie zdecydować czy wypada w męskim rowerze, czy też nie.
Pozdrawiam "Wszystkich Wygodnych"!
Też mam osłonki
Są praktycznym i raczej niespotykanym wśród zwykłych rowerów elementem wyposażenia mojego Holendra ...
Zresztą zobaczcie sami :)
PS. Miałem kiedyś damkę z koszykiem, uważam że super sprawa :-) Kiedyś sobie jeszcze taką sprawię.
--
Pozdrawiam, Ł.Mormol
Miłośnik 'Holendrów' - Zakochany od pierwszej przejażdżki
www.RoweryHolenderskie.net
Wypada!
Mam, są świetne i wypada w każdym Holendrze.
To mój w osłonkach
Pozdrawiam! niki4
Zapraszam do mojej galerii: www.skorupski.getphoto.pl
Latający Holender: Batavus Palermo (oryginał do ostatniej śrubki + trochę obciążenia)
Nie kupujcie rowerów, kupujcie 'Holendry' !
Oslonki
No ja mam oslonki na tylne kolo i nie narzekam fajnie sie rower prezentuje szczegolnie jak sa pod kolor roweru. :D