Czym zabezpieczacie Wasze Holendry przed "pożyczeniem"

Cześć. Nie zdążyłem jeszcze dotrzeć do działu "Przedstaw się" ale obiecuję w najbliższym (pojecie względne) czasie to uczynić. :) Póki do wpadłem tu z pytaniem jak w temacie. Polecicie coś, co byłoby nie dość że w miarę trudne do sforsowania to, żeby jeszcze nie ważyło 3kg i współgrało estetycznie z rowerem? :)

Pozdrawiam :)
Filip

Polecam blokada typu podkowa firmy AXA

Medemblikus

czym zabezpieczac

no coz,wszystko jest mozliwe do rozpracowania przez zlodziei ale standardowe zapiecie tylnego kola + lancuch (jutro kupuje) raczej z nizszej polki,wazne by wygladal porzadnie.Nie chce tez by zabezpieczenie bylo drozsze od roweru ktorego uzywam :)

Zapięcie ...

Mój rumak kosztował 600 zł. Mimo to nabyłem uloka za 300 zł. Nie żałuję, zostawiam rower gdzie popadnie, nie zerkam nerwowo na zegarek i nie wiercę się w kolejce do kasy.

Według mnie są dwie możliwości (uloki):
- kryptonite evolution - 150 zł (na upartego do przecięcia ręczną piłką)
- kryptonite lub abus za 300 zł (tylko do ruszenia narzędziem elektrycznym)

Jeżeli nie będziemy zostawiać pojazdu na więcej niż 3-5 minut to ostatecznie jakiś mniej firmowy ulok za minimum 70 zł.

Jak nie masz dużego budżetu to nie kupuj łańcucha. Uloki w cenie łańcuchów oferują wyższe bezpieczeństwo (ulok tak bezpieczny jak łańcuch będzie sporo tańszy).

precel

polecam lekture precla i tam pisza jak szybko poradzic sobie z zabezpieczeniami.Zreszta mg ty precla czytasz i tam tez powtorzyles swoja mantre o wyzszosci ulokow nad lancuchami,ja poziomem bezpieczenstwa mam cos a'la lancuch abus citadel i waga naprawde odstrasza,zapiecie na klucze wielozapadkowe dwustronne,sam zamek odporny na rozwiercenie:) wole to niz zamkniecie tanich kryptonitow na rurkowe kluczyki. Dalej jestem zwolennikiem lancucha:P

> tam tez powtorzyles swoja

> tam tez powtorzyles swoja mantre

Nie do końca mnie zrozumiałeś.

Przejrzyj cenniki gdzie jest podany poziom bezpieczeństwa. Wszędzie obowiązuje zasada:

ulok o danym poziomie bezpieczeństwa jest tańszy od łańcucha o tym samym poziomie.

Wynika to z prostoty budowy uloka - jeden wygięty pręt - vs wiele pospawanych prętów łańcucha.

Kolega pisał, że chce tanio i większość osób tak pisze.
Z tego powodu powtarzam to porównanie (niech będzie że jak mantrę) ... ;)

tanio?:P no fakt,napisal

tanio?:P no fakt,napisal tanio,wiec no coz,pozostaja kielbasy trelocka za 40 zl jesli ma byc tanio,lub linki kryptonite lub jakies zupelnie niefirmowe supermarketowe,ale na preclu pojawilo sie fajne okreslenie under5sekunden :)i to swiadczy o jakosci tanich zabezpieczen.Albo bedzie ladnie zeby sie zgralo z rowerem i nieskutecznie,albo bedzie swoje wazylo,wygladalo nieporecznie ale swoja role spelnialo:)

> tanio?:P no fakt,napisal

> tanio?:P no fakt,napisal tanio

Znów zaszło nieporozumienie. Przeczytaj mój post. Polecam uloki za 300 zł lub 150 zł.

TANIO odnosi się do porównania ulok-łańcuch.

Abus poziom bezpieczeństwa 15-sty:

ulok 300 zł
łańcuch 450 zł

(za www.abus.pl)

pomylka

hehe,nie no,ja teraz nie do ciebie tylko do tego kto chce tanio zabezpieczyc rower,nie ma czegos takiego jak tanio i dobrze :)

Standardowa blokada koła

Cześć,

Rzadko raczej zdarza mi się na dłużej spuszczać z oka mojego Amsterdam'a
ale jeśli już np. rozstaję się z nimi na dłuższą chwilkę, np. jak idę na basen
to po prostu korzystam ze standardowej blokady koła którą to zabudował producent roweru, nic więcej. W moim przypadku to wystarcza.

Jeśli potrzebowałbym na dłużej spiąć rowerek wybrałbym jakieś standardowe zapięcia.
Proszę, oto link http://www.cyklotur.com/zamki_i_zapiecia_rowerowe,0.html

--
Pozdrawiam, Ł.Mormol
Miłośnik 'Holendrów' - Zakochany od pierwszej przejażdżki
www.RoweryHolenderskie.net

tanio i dobrze, a jakże

ja od zawsze mam zapięcie z długiej linki stalowej - czyli jak to określają under5sec
ma jednak szereg zalet - z długą linką mogę przypiąć rower praktycznie wszędzie, chociażby do drzewa, i na jak długo chcę - a zdarzało się że na noc i na parę dni, np przy metrze. a koszt zapięcia nie przekroczył ceny roweru :0)
fakt, że duży wpływ na ten efekt może mieć to że rower wygląda przyzwoicie gratowato i pewnie mało kto ma na niego chętkę, ale dzięki temu ja mogę spokojnie i swobodnie cieszyć się krążownikiem mimo opanowującej warszawkę mody na drogie wypasione holendry.

w końcu, czy częścią "stylowości" holendrów nie jest to żeby łatwo i bezstresowo się na nich poruszać?

pozdrawiam miłośników!



Microsoft - gry online - stymulatory - Karton - Diablo 2