rower z usuniętymi numerami ramy

Pytania i odpowiedziKategoria: Roweryrower z usuniętymi numerami ramy
Rafal zapytał 3 lata temu

Kupiłem na Allegro rower z usuniętymi naklejkami (dwoma)  z numerem ramy. Sprzedawca potwierdza słownie, że sprzęt jest legalny. Co robić?
Dodam, że to rower elektryczny i w miejscu mocowania silnika ma wybity na ramie jakiś numer.

vozbujdenie odpowiedział 1 rok temu

Stosowanie jest dziecinnie proste i krótko po zastosowaniu można odczuć przyjemne uczucie, które porównałbym do delikatnego mrowienia. Jedno opakowanie jest mało wydajne, dlatego od razu zamówiłem 3 sztuki. Niestety produkt mimo zwiększenia ochoty na seks nie wykazał żadnych innych właściwości, a już na pewno nie powiększył mojego penisa. Produkt ten poleciłbym facetom, którzy chcieliby zwiększyć swój apetyt seksualny. W mojej opinii Titan Gel to środek dobry, ale zbyt drogi jak na efekty, które przynosi jego stosowanie. http://vozbujdenie.com/titan-gel-w-polsce-prawdziwe-recenzje-oraz-wyniki-jak-uzywac-i-jak-zamowic.html Aplikacja jest śmiesznie prosta, a rezultaty gwarantowane. Dzięki kremowi wydłużysz swojego penisa aż oo 4 centymetry i to bez kosztownej i bolesnej operacji. Odłóż pompki do penisa, Titan Gel daje efekty na stałe, a nie na chwile. Stań się jej wymarzonym kochankiem i zaskocz ją w łóżku. Teraz to wszystko jest w zasięgu Twojej ręki, wystarczy kliknąć i zamówić. Po kilkunastu dniach stosowania przekonasz się sam jak to jest mieć 4 centymetry więcej w spodniach.

3 odpowiedzi
Maciej M Personel odpowiedział 3 lata temu

Drogi Rafale. 
Kradzione rowery to w Polsce to plaga. Oczywiście nie jestem w stanie stwierdzić czy sprzedawca jest złodziejem czy paserem, ale jestem w stanie stwierdzić, że na 100% jedno z dwojga.
Nie wiem dlaczego ale w Polsce jest jakieś przyzwolenie ludzi na kupowanie i używanie rowerów kradzionych, kompletnie nie rozumiem skąd się to bierze, bo już np. samochodu kradzionego nawet za 5000pln nikt świadomie nie chce. Pewnie wynika to z faktu mniejszej wykrywalności przez Policję, a może są jeszcze inne mi nie znane powody.
Nie mniej jednak chciałbym Ci powiedzieć na bazie 15 letniego doświadczenia z rowerami marki Batavus, Sparta, Koga, Gazelle, Cortina. Wszystkie te rowery minimum od 10 lat posiadają numer ramy na naklejce z kodem kreskowym pod ostatnia bezbarwną warstwą lakieru. Dlaczego kod kresowy, dlaczego na naklejce ?
A po to abyśmy my sprzedawcy mogli szybko go odczytać i sprawdzić z jakich części rower został zbudowany, aby móc klientowi dobrać odpowiednie gdy rower zostanie uszkodzony. Drugim powodem, a w zasadzie tym głównym jest to, że holenderska Policja i służby odpowiedzialne za utrzymanie porządku na parkingach rowerowych są w stanie odczytać taki numer przykładając skaner, odczytanie „ręczne” między tysiącami rowerów było by niezwykle trudne.
Tak więc zastanów się drogi Rafale co zrobiłbyś z autem, które ma usunięte numery VIN.
Chętnie usłyszę odpowiedź na to pytanie.
 
p.s.
Znalezione w sieci, jak Polacy chcą być mądrzejsi niż są w rzeczywistości:
https://www.olx.pl/oferta/gazelle-batavus-koga-sparta-trek-giant-naklejki-na-ramy-CID767-IDeqq6t.html
(naklejki na ramę – SZOK) 
A jeszcze jedno jak jesteśmy przy temacie, TU można sprawdzić czy rower jest zgłoszony jako kradziony, oczywiście jeśli ma w ogóle naklejkę- jeśli jej nie ma sprawa powinna zostać natychmiast zgłoszona na POLICJĘ.  
https://fdr.rdw.nl/
naklejka z kodem kreskowym powinna się znajdować zawsze w okolicach PEDAŁÓW, SUPORTU
Dla Batavusa nr ramy to np: BA7451234
Kupiłeś rower używany sprawdź czy nie jesteś PASEREM. 

Rafal odpowiedział 2 lata temu

Dziękuję za odpowiedź. Przed zakupem starałem się sprawdzić pochodzenie roweru, gdyż nie dopuszczam korzystania z rzeczy, które pochodzą z kradzieży – ale to się niestety nie udało.
A oto dalsza część historii.
Rower miał jeszcze inne oznaczenia m.in. sklepu w Holandii, gdzie został po raz pierwszy sprzedany. Dzięki uprzejmości holenderskiego sprzedawcy udało się ustalić numer ramy. Po sprawdzeniu w bazie okazało się, że ponad rok temu została zgłoszona jego kradzież. Następnie okazało się, że rower miał ubezpieczenie i również dzięki pomocy sklepu możliwe było dotarcie do firmy ubezpieczeniowej. Firma ubezpieczeniowa na podstawie dokumentów, które przesłałem uznała, że kupując ten rower działałem w dobrej wierze i uznała, że jestem jego właścicielem, a dalsze roszczenie będą kierować do osoby, która mi ten rower sprzedała.
Wydaje mi się, że osoba, która sprzedał mi rower nie była świadoma, że pochodzi z kradzieży. Niemniej jednak historia ta, jest dla mnie przestrogą i bardzo przykrym doświadczeniem.
Z drugiej strony jestem niesamowicie zaskoczony bezinteresowną pomocą, jaką otrzymałem ze sklepu rowerowego w Holandii (działa od 1936 roku!) a także tempem załatwienia sprawy przez firmę ubezpieczeniową.
pozdrawiam

Rafal odpowiedział 2 lata temu

Dziękuję za odpowiedź. Przed zakupem starałem się sprawdzić pochodzenie roweru, gdyż nie dopuszczam korzystania z rzeczy, które pochodzą z kradzieży – ale to się niestety nie udało.
A oto dalsza część historii.
Rower miał jeszcze inne oznaczenia m.in. sklepu w Holandii, gdzie został po raz pierwszy sprzedany. Dzięki uprzejmości holenderskiego sprzedawcy udało się ustalić numer ramy. Po sprawdzeniu w bazie okazało się, że ponad rok temu została zgłoszona jego kradzież. Następnie okazało się, że rower miał ubezpieczenie i również dzięki pomocy sklepu możliwe było dotarcie do firmy ubezpieczeniowej. Firma ubezpieczeniowa na podstawie dokumentów, które przesłałem uznała, że kupując ten rower działałem w dobrej wierze i uznała, że jestem jego właścicielem, a dalsze roszczenie będą kierować do osoby, która mi ten rower sprzedała.
Wydaje mi się, że osoba, która sprzedał mi rower nie była świadoma, że pochodzi z kradzieży. Niemniej jednak historia ta, jest dla mnie przestrogą i bardzo przykrym doświadczeniem.
Z drugiej strony jestem niesamowicie zaskoczony bezinteresowną pomocą, jaką otrzymałem ze sklepu rowerowego w Holandii (działa od 1936 roku!) a także tempem załatwienia sprawy przez firmę ubezpieczeniową.
pozdrawiam

Mateusz odpowiedział 12 miesięcy temu

Cześć Maciej
Napisałeś, że rowery holenderskie posiadają co najmniej od 10 lat naklejkę z numer seryjnym. Czy starsze rowery marki Sparta też posiadały takie naklejki? Chodzi mi konkretnie o model Sparta Cornwall. Nie znam roku produkcji, ale chyba ten konktretny został wyprodukowany przed 1990, bo na ramie jest naklejka z numerem patenu (?) m.in. dla RFN. Chciałbym go sprzedać, ale poniewczasie nabrałem wątpliwości czy nie kupiłem skradzionego roweru.

rado odpowiedział 10 miesięcy temu

Witam.
Rower sparta b2 numer ramy .
Mam pytanie.Chcę sprawdzić pochodzenie roweru. Numer ramy jest na naklejce-kod kreskowy czy na dole ramy pod silnikiem-nabite numery w trzech rzędach?
Z góry Dzięki za info.

Twoja odpowiedź

3 + 13 =