Test przedniego fotelika rowerowego Yepp Mini

Ogólna ocena

10 Jakość wykonania
8 Łatwość montażu
9 Wygoda jazdy
10 Design
9.3

Przedni fotelik rowerowy Yepp Mini – test w mieście !

Jak wygodnie, bezpiecznie i najprościej przewozić pociechę rowerem? 

Możesz – wieszcząc wiosenne potrzeby rowerowych wojaży Twojej rodzinki – łamać sobie głowę weekend cały jak im sprostać albo zobaczyć jaką propozycje przygotowała firma Yepp dla rodziców w tym sezonie.    

Przedni fotelik rowerowy Yepp
Przedni fotelik rowerowy Yepp w mieście

  

Przetestowałem fotelik rowerowy Yepp Mini. Ot, zabawka za jedyne 334,90 zł.

Za nim opiszę co i jak, to może najpierw krótko coś o sobie. Jestem zapalonym cyklistą i „o mój Boże” rodzicem 1,5-rocznej córeczki. Oboje z żoną dużo jeździmy na starych holendrach. W tym roku szczególne upodobaliśmy sobie wspólne wypady w poszukiwaniu nieznanej jeszcze piaskownicy 🙂

Przedni fotelik rowery Yepp Mini + tylny fotelik rowery Romer Jockey Comfort
Przedni fotelik rowery Yepp Mini + tylny fotelik rowery Romer Jockey Comfort

Dlaczego przedni fotelik rowerowy zamiast tylnego?

Dziecko fantastycznie czuje się w tym foteliku, wszystko widzi, wszystko podziwia, wszystkiemu się dziwi. Dzięki zamontowanej przedniej szybie żadna mucha nie stanie mu na przeszkodzie. Testując fotelik wprost nie mogłem nacieszyć się z mojej pociechy. Brzdąc jest tak blisko, że mogę mu spokojnie wytrzeć nosa 😉 Zamontowanie fotelika było bajecznie proste, nie ma tu żadnej filozofii, składasz i jedziesz. Regulacja podnóżka jak w każdym foteliku, można zapiąć nóżki w wygodnych strzemionkach. Kask na głowę obowiązkowo i chodu w przyrodę:) Po tygodniu użytkowania fotelik zakładam jedną ręką i przekręceniem kluczyka zabezpieczam przed amatorami cudzej własności. Regulacja pasów nie jest wymarzona, ale raz ustawisz i masz z głowy. Choć mogliby to trochę dopracować… Poza tym widać, że producent nie oszczędzał na materiałach, sprzęt jest solidny i dobrej klasy. Na stronie Yepp można przeczytać: „fotelik został wykonany z unikalnego, miękkiego i przyjemnego w dotyku materiału, używanego m.in. przez słynną firmę obuwniczą CROCS. Materiał ten jest komfortowy dla dziecka, a ponadto absorbuje wstrząsy oraz jest całkowicie wodoodporny i bardzo łatwy w utrzymaniu czystości.” Dodam, że fotelik posiada Europejski Certyfikat Bezpieczeństwa EN14344 i ASTM.

Przedni fotelik rowery Yepp Mini
Przedni fotelik rowery Yepp Mini

Pierwsze „kroki” Pierwsze kroki z Tamarą wydają się jakoś strasznie amatorskie, ale za każdym kilometrem zaczynam czuć się jak ryba w wodzie. Jedzie się wygodnie a fotelik wcale nie przeszkadza w utrzymaniu „bajka” w bezpiecznej i stabilnej pozycji – wbrew temu co twierdzą niektórzy „spece” z Internetu. Przede wszystkim trzeba zburzyć mit rozsiany przez większość polskich fachowców w sklepach rowerowych, , że foteliki przednie są niepraktyczne gdyż jeździmy z nimi z nogami w rozkroku. Tak i może jest ze sławnymi prymitywnymi fotelikami Wiride montowanymi na ramę roweru – co za pomysł ? Jednak tutaj holenderska myśl techniczna nie pozwala na jakiekolwiek niewygody. Nogi podczas jazdy z fotelikiem mam ułożone w ten sam sposób jak bez fotelika czyli pełen komfort zapewniony. Dobrze mieć rower z wolnobieżką, co zdecydowanie ułatwia start, a nisko ustawione siodełko ułatwia utrzymanie stabilnej pozycji przy zatrzymaniu się. Kosz zamontowany wcześniej na kierownicy, okazuje się idealnym miejscem do przechowania różnorodnych specjałów dla dziecka, które urozmaicą „wypadowe” menu. Mam pod ręką nie tylko picie, ale nawet ulubionego banana czy chrupki. Fotelik – jak się okazuje – jest nie tylko dla zaawansowanych rowerzystów:) Od tygodnia jeździ nawet moja teściowa i jest zachwycona. Może dochodzą do Ciebie myśli, że z zakupem poczekać aż maluch podrośnie. Otóż fotelik jest już przeznaczony dla dzieciaków od 9 miesiąca, czyli od momentu kiedy ładnie już siedzi i umie pionowo trzymać główkę. Możesz cieszyć się jazdą z pociechą tak blisko siebie aż do trzech wiosen lub gdy zacznie być już 15 kilogramowym wielkoludem hi hi… Mało jeździsz… nic straconego. Rozwiązanie w postaci lekkiego i praktycznego fotelika może nawet przyczynić się do tego, że polubisz ten sposób na spędzanie czasu z dzieckiem.

Przedni fotelik rowery Yepp Mini
Przedni fotelik rowery Yepp Mini
Przedni fotelik rowery Yepp Mini rower Gazelle Populair
Przedni fotelik rowery Yepp Mini rower Gazelle Populair

A jeśli rozważasz zakup przyczepki i masz dylemat, to podpowiem – jako użytkownik 2 osobowego Burley’a – że jazda po mieście, czy to na zakupy do marketu, czy na małą wycieczkę do nowej piaskownicy jest o wiele przyjemniejsza z fotelikiem niż z „wielka kolubryną” przypiętą do twojej Gazelli. Dłuższe wypady za miasto jak najbardziej, tu przyczepka jest bezkonkurencyjna.

Przedni fotelik rowery Yepp Mini + kask ABUS Smiley
Przedni fotelik rowery Yepp Mini + kask ABUS Smiley
Przedni fotelik rowery Yepp Mini + kask ABUS Smiley
Przedni fotelik rowery Yepp Mini + kask ABUS Smiley

Fotelik do kupienia u bezpośredniego dystrybutora fotelików Yepp na Polskę firmy RoweryStylowe.pl tutaj link:

http://www.rowerystylowe.pl/p-3770/przedni-fotelik-rowerowy-yepp-mini

 

Written By
More from Maciej M

Jak przymocować koszyk do roweru?

  Ładny i starannie wykonany koszyk do roweru może być prawdziwą wizytówką...
Czytaj więcej

10 komentarzy

  • Mam pytanie, przymierzam się do zakupu tego fotelika, ale co gdy dziecko uśnie podczas jazdy? czy pasy dobrze trzymają i co zrobić by usztywnić główkę dziecka by nie latała? I czy ten uchwyt za który trzyma dziecko jest z fotelikiem, czy muszę go dokupić dodatkowo? Rozważam jeszcze fotelik bobike mini exclusive, głównie dlatego że można dokupić przedłużenie zagłówka..i po prostu nie wiem…czy ten z zagłówkiem czy z blokadą antykradzieżową 🙂

    • Hej,
      No fakty gdy dziecko śpi to lepiej by robiło to w bardziej bezpiecznym miejscu niż fotelik rowerowy. Bez względu na to czy jest to Yepp czy Bobike, chociaż ten drugi faktycznie ma podparcie głowy na boki. Problem w tym, że żadna opcja nie daje podparcia do przodu, a główka dziecka ma tendencje do opadania w tym kierunku. Z doświadczenia własnego powiem Ci, że super długie wycieczki powyżej 15km nie bardzo się sprawdzają, używanie tego fotelika gdy dziecko zbiera się na drzemkę też nie jest dobre. Najczęściej jeździłem więc z synem gdy był pełen energii i wszystko wkoło go ciekawiło więc nie myślał o spaniu, a nawet jeśli się to zdarzyło to naprawdę można na rowerze zwolnić do bezpiecznej prędkości przy, której na pewno nic się nie wydarzy. Osobiście polecam przednie foteliki każdemu rodzicowi gdyż mamy z dzieckiem super kontakt i możemy pokazać mu zdecydowanie więcej. Bobike Czy Yepp ? Ciężki wybór bo to tak jakbyśmy wybierali między Mercedesem, a BMW.

  • Czy miałeś może jakieś doświadczenia z fotelikami montowanymi na rowerach składanych?
    Poruszam się właśnie takim rowerem do pracy ( B`twin befold – z racji jego małych gabarytów) i zastanawia mnie fakt czy da się na nim zamontować fotelik aby na krótkich trasach przewozić małego podróżnika do 15 kg.
    Może ewentualnie mógłbyś jakiś polecić?

  • Jeżdżę z Yepp maxi (na tył) cały rok na okrągło i teraz myślę o kolejnym foteliku, na przód dla nowej pociechy 🙂 Wybierałbym zapewne pomiędzy Yepp mini, a Thule mini, przy czym Thule jest znacznie bardziej zabudowany i nie wiem, czy to zaleta czy wada (ochrona dziecka, ewentualny wiatr i deszcz), w Yepp mini jakoś brak mi osłony nóżek dziecka pomiędzy fotelikiem do uchwytów na stopy. Yepp maxi sprawdza mi się (jak kupowałem jeszcze nie było na rynku Thule), choć fabryczna regulacja pochylenia jest dostosowana bardziej do geometrii holendra niż do mojego hybryda. Nawet zaliczyliśmy ze 3-4 „gleby” (w śniegu, przy minimalnej prędkości) na bok i dzieciakowi nic się nie stało. A teraz moje PYTANIA: jakie wrażenia z jazdy z dwójką dzieciaków jednocześnie? Czy taka jazda jest wykonalna? Na co uważać? Niedługo będziemy rozwozili mniejsze do żłobka, a większe do przedszkola i możliwość jazdy z dwójką bardzo by mi pomogła – odległości w granicach kilometra, chodniki, przejścia przez jezdnię, kawałek skrótu po ubitej ścieżce. Już samo wsiadanie i zsiadanie z roweru przy dwójce maluchów wydaje mi się wyczynem, ba nawet samo wpinanie menażerii w fotelik, pasy – jaka kolejność? Opierasz o coś rower (ja mam dyżurną latarnię ;)), czy ustawiasz na podstawce (dwunożnej, z jakąś asekuracją)? Czy da się jeździć bez przedniej szyby tak, aby maluchowi np. nie wysychały spojówki? Pozdrawiam 🙂

    • Powiem tak. Thule kupił Yeppa bo wiedział co robi 🙂 kupił bardzo dobra firmę, Holenderskiego lidera.
      Czy wybierzesz Yeppa czy Yepp Next to będziesz zadowolony. Desing ma duże znacznie Yepp Mini ma tez fajny materiał odporny na zadrapania i jest dobrze wentylowany, posiada bardzo dużo małych otworów które fajnie regulują temperaturę szczególnie w najcieplejsze dni. Jazda z dwójką w nie jest specjalnym wyczynem, stopień trudności oczywiście zależy od roweru. Są rowery jak Batavus Mambo, który jest do tego wręcz stworzony: http://littlehooligansblog.pl/?p=2845 czy http://www.flowmummy.pl/2016/08/jazda-na-rowerze-z-dwojka-dzieci-nasz-najwiekszy-hit-tego-roku/ ROWER: https://www.rowerystylowe.pl/p-4301/batavus-mambo-n7 Zdecydowanie przydaje się podwójna nóżką wtedy dzieciaki siedzą stabilnie, i gdy nie udają jazdy KONNEJ to możesz spokojnie odejść od roweru i mieć pewność, że się nie przewróci. Ciężko dać jakieś szczególne rady, mamy klientką która na Old Dutch bez biegów po Wrocławiu śmigała z dwójką do momentu gdy urodziło się trzecie i przesiedli się na CARGO. Prawda jest jednak taka że większy ciężar fajnie „dociska” rower przez co jest jeszcze bardziej stabilny i jeśli nie startujemy w zawodach SuperEnduro to jazda z dwójką dzieciaków daj naprawdę mega dużo przyjemności.

    • A jeszcze szyba. Szyba głownie przydaje się gdy temperatura jest stosunkowo niska. np. gdy jest 18 stopni dziecko przy pędzie powietrza może odczuwać odpowiednio niższą temperaturę np. 13 Jeśli chodzi natomiast o ochronę oczu to w tym przypadku spokojnie można sobie poradzić np. z okularami.

  • Świetna stronka. Bardzo pomagacie w doborze fotelików dla dzieci. Dzięki wam zakupiłem dla mojej córki fotelik weeride mimo tego, iż spodobał mi się thule yepp. Słoneczko moje wyrosło z weeride`a i planuję zakup thule yepp ( jeszcze do końca nie wiem który model będzie dla mojego dziecka odpowiedni). Stąd też moje pytanie : Czy moje dziecko 14,5 kg, 86 cm wzrostu zmieści się w takich przednich fotelikach firmy thule? Bardziej oponuję przy wyborze przedniego fotelika, ponieważ liczy się dla mnie kontakt z dzieckiem i możliwość lepszego poznawania otoczenia przez ów bobasa. Chciałem jeszcze dodać iż mieszkam w małej miejscowości gdzie nie mam możliwości przymierzenia dziecka do fotelków marki thule.Proszę o pomoc. Dzięki i pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *